Pamięć operacyjna – Kingston KVR533D2N4K2/2G
Ostatni, kluczowy element wyposażenia PeCeta, którego mi brakowało to pamięć operacyjna. Po jego dołożeniu teoretycznie będę mógł już uruchomić sprzęt i sprawdzić jego parametry. W moim przypadku mam do czynienia z kilkoma ograniczeniami, więc wybór nie był bardzo oczywisty. Po przekopaniu się przez zbiory znalazłem jednak zestaw idealny do mojej płyty głównej – Kingston KVR533D2N4K2/2G.
Parametry techniczne
Wybrana pamięć to zestaw dwóch kości Kingston po 1 GB każda, łącznie 2 GB. Pamięci pracują z częstotliwością 533 MHz i posiadają opóźnienia CL4. Zestaw dwóch kości pozwoli na wykorzystanie technologii Dual-Channel. Bazowo pracują z napięciem 1.8 V, zobaczymy co uda się z tym zrobić przy podkręcaniu.
Dlaczego ten RAM?
Płyta główna, którą chcę zamontować w komputerze pod XP posiada dwa gniazda RAM DDR-2. Częstotliwości obsługiwane przez chipset VIA P4M890 to 400 MHz, 533 MHz oraz 667 MHz. W swoich zbiorach posiadam dwa komplety pamięci RAM zgodnych z tym standardem – 533 MHz oraz 800 MHz. Ten drugi zestaw byłby automatycznie obniżony taktowaniem do 667 MHz, lecz jeśli profil SPD nie posiada odpowiednich instrukcji, to mogłyby pojawić się kłopoty ze stabilnością (przede wszystkim przy podkręcaniu CPU, bo w parze zwiększa się taktowanie pamięci RAM). Jeśli chodzi o pojemność pamięci, to idę w kierunku 2 GB ze względu na 32-bitową wersję systemu Windows, z której chcę skorzystać. Wiem, że instalując 4 GB miałbym około 3,2 GB do dyspozycji, ale z doświadczenia wiem, że 2 GB wystarczają w zupełności i poza nielicznymi wyjątkami (kilka gier) więcej pamięci RAM po prostu nie wykorzystam.
Możliwości podkręcania
Pamięć RAM, a raczej jej podkręcanie, jest powiązane bezpośrednio z OC procesora. Zwiększając taktowanie bazowe zegara podnosimy także taktowanie pamięci RAM. Przy bazowym 266 MHz procesor i RAM pracują na stockowym 2,4 GHz oraz 533 MHz. Przy zegarze 300 MHz procesor wykręca 2,7 GHz, natomiast RAM 600 MHz. Przy 320 MHz to już 2,88 GHz dla procesora i 640 MHz dla pamięci. Mam nadzieję, że moja płyta główna to wytrzyma i uda mi się zrobić fajne testy porównawcze w programach i grach. Historyczne testy wykazują, że 300 MHz to maksimum dla mojej płyty, ale powalczę o wyższe wyniki.
Galeria
Standardowo już przygotowałem małą galerię, na zdjęciach widać szczegóły wybranego zestawu kości RAM.
Podsumowanie
Nadszedł moment, w którym teoretycznie po podpięciu zasilania będę mógł sprawdzić szczegóły konfiguracji sprzętu i poprawność montażu elementów. Wstrzymam się jednak do momentu, w którym będę miał komplet, który pozwoli mi na złożenie całości i zabawę z systemem. W kolejnym wpisie przywitam kartę graficzną, którą chcę zabrać ze sobą w tę niezwykłą przygodę…
Filed under: Sprzęt - @ 11 marca, 2026 7:14 am


