Czytnik kart pamięci 3,5” – Montaż i testy
Jakiś czas temu udało mi się wyciągnąć ze starej obudowy ciekawy gadżet – czytnik najróżniejszych kart pamięci w formie 3,5-calowego urządzenia montowanego wewnątrz obudowy w miejsce napędu dyskietek. Jak się okazuje moja obudowa ma miejsce na dwa takie urządzenia. Jedno jest zajęte przez napęd dyskietek, drugie za chwilę zostanie zajęte właśnie przez znaleziony czytnik.
Parametry techniczne
Czytnik, który dorwałem to dość świeża konstrukcja (jak na standardy mojego PeCeta XP), bo pochodzi z 2010 roku. Jest to czytnik typu Multi Card Reader SEMA, model SFD-321F/TS4UB i co ciekawe posiada na sobie odniesienia do strony www Samsung. Oprócz klasycznego portu USB 2.0 posiada sloty na karty pamięci:
- CompactFlash (CF)
- SD (MicroSD)
- MMC
- MemoryStick (MS, MS Duo)
- xD
Za pomocą adapterów możliwe jest znaczne rozszerzenie funkcjonalności, ale nawet ta jest bardzo szeroka i zdecydowanie przydatna. Interfejs USB 2.0 sprawia, że dane osiągają przesył co 480 MB/s, co w standardzie Windows XP jest bardzo szybkie. Oczywiście wiele zależy od stanu karty oraz typu danych, ale na potrzeby kopiowania zdjęć, filmów czy muzyki to w zupełności wystarcza.
Montaż i podłączenie
Czytnik montowany jest w zatoce 3,5”, co dla mnie jest świetnym rozwiązaniem. Urządzenia zewnętrzne podpinane pod USB mają tendencję do „zagubiania się”, tego czytnika na pewno nie zgubię. Do płyty głównej podpinany jest poprzez header USB, a w systemie jest wykrywany i instalowany automatycznie (jak na przykład pendrive), jednakże na stałe. Sprawia to, że zawsze mamy w widoku dysków jeden dodatkowy nośnik, nawet, jeśli w czytniku nie ma żadnej karty.

Działanie w systemie
Zasada działania jest bardzo prosta. Czytnik jest zawsze w trybie oczekiwania i po wpięciu karty w dowolny slot zostaje ona zainstalowana w systemie z możliwością przeglądania zawartości. Czytnik obsługuje tylko jedną kartę w tym samym czasie, więc nie ma możliwości przenoszenia danych bezpośrednio z karty na kartę. Należy też pamiętać o tym, że usunięcie karty należy poprzedzić wysunięciem dysku w oknie Mój Komputer. Jeśli zrobimy to przez Bezpieczne usuwanie sprzętu, to cały czytnik zostanie wyłączony i nie odczytamy kolejnej karty. Obecnie korzystam z dwóch typów kart pamięci – MicroSD (telefon) oraz CF (aparat), pora zatem na testy!

Test – Karta CF
Karta CF została wykryta przez czytnik bez żadnego problemu i po chwili mogłem już przeglądać jej zawartość. Karta pracuje bardzo szybko, praktycznie nie widzę żadnej różnicy między praca na dysku i na karcie CF. Oznacza to, że czytnik pracuje poprawnie.

Test – Karta SD
Kartę MicroSD wpinam w slot kart SD z użyciem adaptera. Tutaj ponownie nie było problemu z wykryciem karty, po kilku sekundach mogłem buszować po jej zawartości. Zauważyłem jednak widocznie wolniejszą pracę karty MicroSD w porównaniu do pamięci CF. Oprócz tego wszystko działa poprawnie.

Test – USB 2.0
na koniec, już dla formalności podpiąłem pod czytnik pamięć USB. Podobnie jak w przypadku kart tutaj tez nie było żadnego kłopotu z wykryciem sprzętu, wszystko działa poprawnie.

Podsumowanie
Mój komputer zyskał dzisiaj nowe medium, dzięki któremu dużo łatwiej będzie zrzucać dane z urządzeń przenośnych na komputer. Mam w planach przedstawienie mojego aparatu Sony Alfa A100, który idealnie wpisuje się wiekowo w build XP, a przy tym korzysta z kart CF, więc czytnik bardzo się przyda. Na ten moment nie pozostaje mi nic innego jak radość z rozbudowy stacji. Wygląda coraz lepiej!
Filed under: Sprzęt - @ 30 marca, 2026 4:46 pm









