Programy „Must Have” dla Windows XP
Obecnie praca na komputerze w 90% składa się z korzystania z sieci (praca on-line). Praktycznie nie korzystamy z programów innych niż pakiet biurowy, poczta czy systemy ERP. Pozostałe rzeczy działają w trybie on-line i wszystko jest w chmurze. W czasach Windows XP gdyby nie programy system byłby po prostu „goły”, ciężko byłoby cokolwiek zrobić. Dlatego posiadam swój pakiet minimum, bez którego nie wyobrażam sobie pracy z XP-kiem.
..:: Audio ::..
System Windows XP posiada wbudowany odtwarzacz audio (Windows Media Player), lecz jest on dość ograniczony. Nadaje się bardziej do oglądania filmów, choć z płytami Audio CD też radzi sobie bardzo dobrze. Osobiście jednak zawsze wolałem dodatkowy odtwarzacz muzyki. Niezbędny jest też program do rejestrowania dźwięku oraz drobnych edycji (np. przycinanie kawałków na dzwonki do telefonu).
Audacity
Jednym z podstawowych programów do nagrywania i edycji utworów w formatach WMA i MP3 jest Audacity. Jego funkcjonalność pozwala na wygodne zgrywanie dźwięku także z zewnętrznych urządzeń poprzez złącze Line-In karty dźwiękowej.

Winamp
Na początku lat 2000 scenę audio zwojował program Winamp. Intuicyjny interfejs, wygodna playlista i ładny wygląd sprawiły, że program rozszedł się po komputerach w błyskawicznym tempie. Nie da się ukryć, że to właśnie Winamp spopularyzował format MP3.

..:: Wideo ::..
Era XP-ka to także oglądanie najróżniejszych wideo – od śmiesznych filmików po kinowe hity – na monitorze komputera. To nic, że większość z nas miała wtedy monitory 13 lub 15 cali, często także „z dupą”. Seanse na takim ekranie z głośnikami 2.0 pamiętam do dzisiaj, szczególnie przez to, że oglądaliśmy najczęściej w kilka osób i każdy miał okazje powiedzieć jakiś zabawny komentarz.
K-Lite Codec Pack
Bez kodeków nie ma zabawy. K-Lite to najpopularniejszy pakiet kodeków, który pozwala na obejrzenie dosłownie każdego formatu. Instaluje się w pakiecie z odtwarzaczem Media Player Classic, który również jest potężnym narzędziem, lecz o tym innym razem.

SubEdit Player
Oprócz WMP i MPC czasami zdarza się odpalić film z napisami. Żaden program nie przypadł mi pod względem zarządzania napisami jak SubEdit. Dodatkowo to program stworzony przez rodaka, dzięki czemu używa się go z podwójną przyjemnością.

Windows Media Player 10
Windows XP domyślnie posiada Windows Media Player w wydaniu 9. Do przeprowadzenia testów PCMark05 konieczne jest zainstalowanie programu w wersji 10. Szczerze mówiąc wydanie to podoba mi się na tyle, że zostało u mnie na stałe jako upgrade domyślnego odtwarzacza. Najważniejsze, że dostępne są wszystkie wizualizacje.

..:: Grafika ::..
Przeglądanie i obróbka grafiki w czasach XP było czymś bardzo powszechnym. Wielu z nas miało aparaty cyfrowe lub telefony z aparatem, z których zrzucaliśmy zdjęcia na komputery, aby później przerabiać w różnych programach lub po prostu przeglądać je w szerszym gronie. Były także obowiązkowe „śmieszne obrazki”.
IrfanView
Program, który znam od co najmniej 1998 roku i pierwszy raz instalowałem go z dyskietki na Windows 95. IrfanView jest bardzo uniwersalny i posiada kilka przydatnych funkcji (np. zmiana rozmiaru obrazu). Po zainstalowaniu odrobiny dodatków pozwala otworzyć dosłownie wszystko.

GIMP
Zaawansowana edycja grafiki (w tym składanie plików PDF czy tworzenie plików GIF) w czasach XP były bardzo ważne. Wszystko to i dużo więcej umożliwiał program GIMP. Program ma dwie zalety – po pierwsze jest bardzo rozbudowany, pozwala na stworzenie naprawdę dużych projektów, a po drugie jest programem otwartoźródłowym (open source).

Picasa
Mój absolutny ulubieniec, jeśli chodzi o podstawową obróbkę zdjęć. Przycięcie, wyprostowanie, poprawienie balansu bieli i nałożenie prostych filtrów nigdy wcześniej nie było tak proste i szybkie. Jest to jeden z programów, z których z powodzeniem korzystam po dziś dzień (nawet mimo braku wsparcia twórców).

..:: Narzędzia ::..
Komputer to również niezbędne oprogramowanie narzędziowe. Dzięki niemu rozpakujemy archiwum, wypalimy płytkę czy przeczytamy dokument PDF. W czasach XP to właśnie w tej kategorii powstawało najwięcej rozwiązań i muszę przyznać, że były naprawdę dobre. Wydarzyła się tutaj historia trochę jak ze smartfonem, który zastąpił nam kamerę, aparat, discmana, latarkę itp. Obecnie rozwiązania on-line zastąpiły nam wszystkie fajne narzędzia z czasów XP.
Adobe Reader
Jako pierwszy pojawia się Adobe Reader. Dzięki niemu można przeglądać wszelkie dokumenty, skany i ebooki w formacie PDF. A gdy trzeba pozwoli na uzupełnienie formularza czy złożenie podpisu.

WinRAR
Absolutny klasyk, niekończący się trial, program legenda. Gdy chcemy zrobić na komputerze cokolwiek związanego z instalacją gier lub oprogramowania (nawet sterowników) znajdziemy w którymś momencie archiwum, które musimy rozpakować. W tym momencie WinRAR jest pierwszym wyborem większości z nas.

Alcohol 120%
Program Alcohol 120% pozwala na naprawdę wiele, ale dla mnie najważniejsza funkcja to ratowanie nośników. Nie raz miałem płytki, które nie pozwalały na skopiowanie danych, a dzięki Alcoholowi udało mi się zrobić obraz, zamontować go i odzyskać np. 95% danych.

Nero
Nero ewidentnie zasługuje na to, aby zrobić o nim osobny wpis i na pewno taki powstanie. Na ten moment napiszę jedynie, że to ogromny pakiet programów, który pozwala na wszystko, co związane z nagrywaniem płyt CD i DVD (w tym także tworzyć okładki czy testować napędy).

FRAPS
Bardzo przydatne narzędzie do sprawdzania ilości generowanych klatek na sekundę, ale też do robienia zrzutów ekranu czy nagrywania rozgrywki. Trzeba jednak uważać, gdyż nagrania rejestrowane przez FRAPS bardzo szybko wypełniają całe dostępne miejsce na dysku…

..:: Sieć ::..
Choć mój PeCet nie będzie nigdy podłączony do sieci (obecnie podpięcie XP-ka do sieci to bomba z opóźnionym zapłonem) to są dwa programy, które po prostu uwielbiam mieć na komputerze, aby wygodniej przeglądać pliki HTML offline czy edytować niektóre pliki XML.
Firefox
Pierwszy to przeglądarka, która nadal działa świetnie i jest bardzo lekka. Firefox idealnie nadaje się do przeglądania starych ZINów czy zapisanych stron offline.

Notepad++
Od wielu lat korzystam z Notepad++ jako mojego głównego edytora kodu. Uwielbiam go za prosty interfejs oraz dobre kolorowanie składni. W porównaniu do innych narzędzi nie jest po prostu nachalny, nie próbuje robić zbyt dużo, co osobom dobrze znającym składnię kodu najczęściej bardzo odpowiada.

..:: Podsumowanie ::..
Na koniec chciałbym zaznaczyć, że to zestawienie miało na celu przedstawienie mojej listy niezbędnych programów, nie dokładne zapoznanie użytkownika z nimi. Do każdego z nich będę wracał i opisywał dokładniej, bo te kilka zdań o każdym z nich to zdecydowanie za mało. W kolejnym wpisie chcę skupić się na opisaniu niezbędnych bibliotek i frameworków, następnie opowiem co nieco o funkcji przywracania systemu, aby następnie przejść już do testów programów, gier i sprzętu.
Filed under: Programy - @ 25 marca, 2026 7:13 am