Dysk Twardy – Seagate Barracuda ST3160815AS
Aby sprzęt wystartował i mógł pojawić się na nim system niezbędne jest posiadanie pamięci do zapisywania danych w postaci dysku twardego. Obecnie wybór dysków na rynku sprzętów używanych jest tak ogromny, że mogę przetestować praktycznie wszystkie warianty. Na początek wybrałem jednak klasyczny, talerzowy dysk twardy od Seagate.
Parametry techniczne
Dysk, który wybrałem celowo nie jest potworem prędkości, szczególnie w porównaniu do współczesnych dysków SSD. To klasyczny, talerzowy dysk 3,5” pracujący z prędkością 7200 RPM, posiadający pojemność 160 GB. Komunikuje się z płytą główna przez interfejs SATA II i jest oczywiście kompatybilny wstecznie (SATA). Dzięki buforowi 8 MB dość szybko idzie mu kopiowanie danych między urządzeniami oraz wgrywanie plików do pamięci RAM czy pamięci wideo. W testach syntetycznych tuż po premierze osiągał dobre wyniki prędkości, bo utrzymywał stałą prędkość odczytu 300 MB/s (czyli pełne SATA II) oraz średni zapis z prędkością około 62 MB/s. Z pewnością sprawdzę to w swoim zestawie!
Z ciekawostek napiszę jeszcze, że dysk został wyprodukowany w 83 dniu 2005 roku (czyli 1 marca 2005, dwa tygodnie temu miał urodziny). Na ten moment przekroczył już 21 lat więc już dawno mógłby sam wyskoczyć do sklepu po piwko, hehe. Podoba mi się też napis mówiący o nie uznaniu gwarancji, jeśli dysk dozna przeciążenia większego niż 350 G. Start rakietą w kosmos to przeciążenie rzędu 5G, wypadki w Formule 1 przy 300 km/h generują przeciążenia rzędu 50-60G. Ciekawe co trzeba zrobić, żeby wygenerować przeciążenie 350G? To pytanie jednak zostawię na inny dzień…
SATA I / SATA II
Standardy SATA różnych generacji są ze sobą kompatybilne, co oznacza, że podpinając dysk SATA II do portu SATA I dysk automatycznie spowolni pracę i dostosuje się do interfejsu. W odwrotnym przypadku robi to kontroler na płycie głównej. Moja płyta główna (ASUS P5VD2-MX) posiada obydwa standardy – SATA I (do 150 MB/s) oraz SATA II (do 300 MB/s). Teoretycznie prędkość odczytu i zapisu na nowszym standardzie powinna być dwukrotnie szybsza. Mam więc idealne pole do testów i z wielką chęcią to sprawdzę.
Galeria
Nie ma opcji, abym zostawił sprzęt bez małej galerii. Widać tutaj, że dysk choć w rozmiarze 3,5”, to producenci postarali się o odchudzenie konstrukcji – dysk jest bardzo cienki!
Podsumowanie
Zestaw jest już prawie gotowy do działania. Z pewnością sprawdzę jak radziłby sobie Windows XP w przypadku zastosowania dysku SSD, ale chcę zacząć od czegoś zgodnego czasowo z resztą sprzętu. Zostało mi jeszcze kilka elementów, z których jako kolejny opiszę napędy optyczne – napęd dyskietek 3,5” oraz napęd CD/DVD. Modele, które posiadam są dość ciekawe i już nie mogę doczekać się korzystania z nich!
Filed under: Sprzęt - @ 13 marca, 2026 6:53 am






