Okno na świat – Karta Graficzna nVidia GeForce 8600 GT
Wybór karty graficznej z lat 2005 – 2008 nie należy do łatwych. Z jednej strony mamy karty nVidii, które mają świetne sterowniki i dobrze się podkręcają, z drugiej karty ATI, które może trochę bardziej się grzeją i mniej kręcą, ale mają lepszą wydajność „out-of-the-box” i ładniejsze kolory. Mój wybór padł finalnie na kartę od zielonych, bo chcę nakarmić wewnętrznego overclockera.
Parametry techniczne
Model, który trafi do mojego PeCeta to Palit GeForce 8600 GT. Jest to jedyny sprzęt, który dokupiłem całkiem niedawno do zabawy z Windows XP zamiast wyciągać coś z przysłowiowej szuflady. Opracowana w 2007 roku konstrukcja jest słabszą gałęzią rodziny G84. Słabszą, bo były dostępne wydania z pamięcią GDDR3, moja karta posiada jeszcze pamięć DDR2. Łącznie 512 MB pamięci pracującej z taktowaniem 400 MHz. Do tego rdzeń wyprodukowany w technologii 80 nanometrów pracujący z częstotliwością 540 MHz (w tym jednostki cieniujące taktowane na 1188 MHz). Karta posiada szynę danych o szerokości 128 Bit, co pozwala na całkiem przyzwoite osiągi. Oczywiście wykorzystuje złącze PCI-Express x16, dzięki któremu w Windows XP osiąga bardzo zadowalające wyniki. Teoretycznie karta posiada obsługę DirectX 10 i ShaderModel 4.0, lecz na Windows XP faktycznie wykorzystamy tylko możliwości karty w DirectX 9 i ShaderModel 3. Przeglądając sieć widzę, że jest to dość rzadko spotykany model, bardziej popularne są wydania z pamięcią GDDR3, głównie ze względu na wydajność. Model z nowszą pamięcią jest nawet 50% wydajniejszy niż wersja DDR2, więc wiele osób decydowało się na te pierwsze. Jeśli uda mi się kiedyś dobrać do karty z pamięcią GDDR3 to z pewnością przeprowadzę testy porównawcze.
Karta posiada dość standardowy, jak na owe czasy, zestaw złączy – dwa razy złącze cyfrowe DVI-D (które mogą działać także w trybie analogowym), oraz jedno złącze S-Video. Karta może pracować z maksymalnie dwoma monitorami w tym samym czasie i obsługuje bardzo szeroki zestaw rozdzielczości (przy najnowszych sterownikach ForceWare także 720p i 1080p, lecz z tych nie skorzystamy).
Dlaczego 8600 GT?
W zbiorach posiadałem dwie podobne karty – 8600 GTS oraz 8800 GTS, lecz z obydwoma miałem małe wypadki… Pierwsza straciła kondensator przy zbyt pospiesznym wyciąganiu karty z obudowy (to oczywiście spróbuję naprawić), ale druga jest raczej martwa… Przy testach w Oblivionie temperatura wystrzeliła w górę i PeCet nagle się wyłączył. Po testach okazało się, że karta jest usmażona. W pudłach miałem też 7300 LE, który jest dużo słabszy od wybranego Palita (choć nie omieszkam zrobić testów porównawczych – zintegrowany S3 vs 7300 vs 8600 – będzie ciekawie). Finalnie padło więc na 8600 GT, które w grach z lat 2005-2008 powinien poradzić sobie wystarczająco dobrze.

Porównanie z układem na płycie
Na płycie głównej posiadam kartę graficzną S3 UniChrome Pro (VIA CN700). Jest to dość leciwa konstrukcja zintegrowana posiadająca natywną obsługę bibliotek DirectX jedynie do wersji 7. Aplikacje 3D i gry wykorzystujące nowsze technologie odpadają, choć przy odrobinie kombinowania można uruchomić na niej gry wykorzystujące biblioteki aż do DirectX 9.0a. Dedykowany GeForce 8600 GT jest grafiką o kilka rzędów lepszą, przez co porównania w aplikacjach 3D zawsze będą na starcie wygrywane przez kartę zielonych.
Podkręcanie
Konstrukcje oparte o układ G84 posiadają bardzo wysoki potencjał do podkręcania. Ze względu na zastosowanie go także w najmocniejszych wersjach kart serii 8800 wiadomo, że potrafią pracować stabilnie z dużo wyższym taktowaniem rdzenia i pamięci. W przypadku Palit GeForce 8600 GT można pokusić się o całkiem wysokie wartości, gdyż karta jest aktywnie chłodzona przez duży radiator z wentylatorem, przez co nie nagrzewa się do niebezpiecznych wartości. Chłodzone są nawet kości pamięci DDR2 po drugiej stronie PCB. Historyczne testy wykazują możliwość podkręcania rdzenia do okolic 700 MHz, natomiast pamięci do około 480-490 MHz (granica możliwości pamięci DDR2). Przy dobrych wiatrach można dogonić wydajnością nawet wydania GTS tej samej karty! Na pewno to sprawdzę.
Galeria
Podobnie jak w przypadku poprzednich komponentów przygotowałem galerię zdjęć. Widać tutaj jak duży był radiator stosowany przez Palit w tej konstrukcji. Ciekawie też wyglądają radiatory na pamięciach, to rzadko spotykany w tamtych czasach detal.
Co dalej?
Na ten moment celowo nie wspominałem o możliwościach SLI karty – być może uda mi się kiedyś dorwać płytę obsługującą tę technologię i dokupić drugą sztukę Palita? Teraz jednak zostawiam ten temat i skupiam się na dalszym budowaniu mojego zestawu. W kolejnym wpisie skupię się na dysku twardym, który będzie głównym dyskiem na system, oprogramowanie i gry. Podejrzewam, że wiele osób zdziw mój wybór…
Filed under: Sprzęt - @ 12 marca, 2026 9:16 am









